Kredyt a koronawirus – reakcja banków w czasie pandemii
Otrzymaj oferty od specjalistów jak Finansecor nawet w kilka minut
Chcę otrzymać ofertę

Finansecor

9

Kredyt a koronawirus – reakcja banków w czasie pandemii

Autor: Finansecor, publikacja: 2021-03-11

Pandemia dała się wszystkim we znaki. Nie da się ukryć, że praktycznie każda branża ucierpiała. Nie chodzi mi tutaj o porównania „kto ma gorzej”, chyląc czoła i jednocześnie współczując restauratorom, hotelarzom, turystyce i wielu innym. Jednak branża kredytowa również kuleje, co jest niekorzystne dla klientów, gdzie wsparcie finansowe było niekiedy jedyną szansą na przetrwanie.

Czy pandemia wpłynęła na decyzje kredytowe banków?

Starania o kredyt w dobie koronawirusa

Niestety banki znacznie ograniczyły możliwość finansowania. Wprowadzone zostały branże wykluczone (wspomniane wyżej) oraz branże zagrożone (transport, budowlanka). Powodem jest ryzyko upadłości takiej firmy, co niestety ma wpływ również na osoby fizyczne zatrudnione u wyżej wymienionych. Ponadto NBP po raz kolejny obniżył stopy procentowe, co powoduje, że kredyt powinien być tani, co przy ryzyku kredytowym dla banków jest zwyczajnie nieopłacalne. Ironia losu jest taka, że to, co jedne banki uznają za ryzykowne, inne twierdzą, że jest to wręcz pożądane (przykładem wspomniana budowlanka).

Trudno oprzeć się wrażeniu, że z powodu braku stabilizacji mamy wolną amerykankę. Tak naprawdę nie znamy etapów wychodzenia z kryzysu, co jest przyczyną niepewności inwestorów i pesymizmu związanego z rozwojem gospodarczym. Jeśli ten trend się zmieni, banki odblokują się na klientów i przywitają ich z otwartymi ramionami.

Propozycje dla kredytobiorców

Tymczasem trzeba ratować się źródłami alternatywnymi, spychając banki komercyjne na dalszy plan. W obwodzie mamy jeszcze Banki Spółdzielcze, Kasy Spółdzielcze czy też prywatne spółki, gdzie część z nich nadal finansuje w tych trudnych czasach. Dużą szansą dla przedsiębiorców były pożyczki płynnościowe (przy prowizji 0% za udzielenie i marży poniżej 2%). Dało to szansę na zmienienie profilu firmy, czyli dostosowanie się do ograniczenia kontaktów społecznych. Przykładem może być przeniesienie sprzedaży do Internetu, co również wymaga nakładów finansowych.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że banki nie zamknęły się niczym galerie handlowe i nadal udzielają kredytów, jednak ostrożniej dobierając klientów. Ważne, aby korzystać z pomocy osób doświadczonych, które od razu wiedzą, gdzie danego klienta skierować. Działanie na własną rękę i składanie zapytań w każdym kolejnym banku, poszukując oferty, to rosyjska ruletka. Można trafić za pierwszym razem, ale możemy odbić się od kolejnych 5 doradców. Ma to swoje skutki. Mając 5 zapytań o kredyt w raporcie BIK, praktycznie zamykamy sobie drogę na kolejne próby, a dodatkowo sprawiamy, że w przyszłości przy kolejnych próbach będzie to miało wpływ na ocenę scoringową banku.

W czasach wielu ograniczeń mamy szansę zdobycia finansowania na przetrwanie bądź na dostosowanie się. Pamiętajmy jednak, aby starania były czynione z głową, a najlepiej ze specjalistą, który nam pomoże.

Kredyt dla firm - gdzie szukać?

Poniżej przedstawiamy ranking 8 305 Specjalistów od Kredytów dla Firm najlepszych w 2021 roku w poszczególnych miastach powiatowych:

Więcej poradników o kredytach dla firm